IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Paniczyk co samotnie siedzi

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Andrea
Biała Róża
avatar

Liczba postów : 2
Join date : 14/09/2013

PisanieTemat: Paniczyk co samotnie siedzi    Czw Wrz 19, 2013 9:03 pm

I M I Ę 
Prawdziwe brzmi - „Stygghet”. Lalka zabrania jednak używania go oraz skrywa głęboko jego znaczenie. Wszystkim wokoło każe się zwracać do siebie „Andrea”.
W I E K 
Około 60 lat
G R U P A 
Lalka
T Y P 
Lalka materialna
R A N G A 
Biała róża
M O C 
Materializacja cienia – poprzez wstrzykiwanie odrobinki energii w materię cienia, Andrea potrafi nadć mu materialny kształt. Dzięki temu potrafi „wyciągnąć” z mroku każdy przedmiot o jakim pomyśli – może to być nawet zwierzę. Jego twory mogą osiągać rozmiary maksymalnie niewiele większe niż on sam. Na jeden raz potrafi przywołać dwie istoty „żywe” lub trzy przedmioty.
Wyjątek stanowi jednak Manesigden czyli „Sierp Księżyca”– czarna kosa, ukryta w cieniu Anderi. Dzięki stałemu przebywaniu w pobliżu swego właściciela, broń ta naładowana jest jego mocą co pozwala na dłuższe i efektywniejsze jej wykorzystywanie. W przeciwieństwie do zwykłych przedmiotów, znika w momencie gdy Andrea jej na to pozwoli lub z chwilą jego śmierci. Manesigden
C H A R A K T E R 
Andrea emanuje chłodem, nie wzbudza sympatii. Jest to lalka głęboko przekonana o tym, że może zrobić dosłownie wszystko nie bacząc na konsekwencje swoich działań. Typowy z niego panicz z przerośniętym ego. Osoba uważająca się za kogoś lepszego, jednocześnie pozbawionego wszelkich zahamowań. Zawsze robił to co chciał nie przyjmując do wiadomości protestów. Przecież to ON tutaj dyktuje warunki. 
Żyje z dnia na dzień nie rozstając się przy tym, ze swoim wrednym uśmiechem. Ironiczny, nie bojący się powiedzieć co naprawdę myśli. Nawet jeżeli jego zdanie miałoby sprawić, że ktoś zostanie zmieszany z błotem. Nie przejmuje się ogólne przyjętymi normami zachowań. Zawsze robi to co chce.
Mimo swoich licznych wad, zawsze znajdzie się coś co działa na jego korzyść. Jest to charyzma. Choć rozpuszczony do granic możliwości, podły paniczyk potrafi zjednywać sobie ludzi. Jest w nim coś co porywa tłumy, skupia na sobie uwagę. Do tego jest znakomitym mówcą.
Nie przywiązuje się za bardzo do ludzi. Owszem, istnieje możliwość by stać się mu kimś bliższym, ale to droga długa i wyboista. Rozpuszczony książę z niego i tyle i tyle. 
Lubi rzeczy i osoby oryginalne, jedyne w swoim rodzaju. Te najlepiej przyciągają jego uwagę i sprawiają, że ma ochotę zainteresować się nimi przez dłuższy czas. Lalka bowiem szybko się nudzi i by zatrzymać ją przy sobie trzeba wykazać się niezwykłą pomysłowością. Brak Ci kreatywności? Nie zdziw się jak dość szybko zostaniesz rzucony w kąt na stertę niepotrzebnych bibelotów. 
Kocha muzykę klasyczną, chyba tylko ona jedna jest w stanie sprawić, by się wyciszył czy skupił na czymś na dłużej. Kiedy słyszy dźwięki instrumentu napływające z okolicy, musi, po prostu musi przystanąć i choć przez chwilę posłuchać gry. Nie myślcie jednak, że każde wykonanie utworu przypada mu do gustu. Oj nie. W tej kwestii jest bardzo wybredny. Jeżeli coś mu się spodoba, zainteresuje się wykonawcą, jeżeli nie, cóż lepiej żeby pseudo muzyk nie pokazywał mu się na oczy. 
Gdy ma gorszy dzień często zaszywa się gdzieś, żeby tam w spokoju poczytać dobrą książkę. Jak każdy, ma też chwile słabości. Kiedy jest mu ciężko, za nic tego nie okaże. Nie chce żeby inni widzieli go kiedy jest w jakiś sposób załamany, dlatego ukrywa się przed światem i przeczekuje aż będzie mu lepiej.
W Y G L Ą D 
Jaka jest lalka, każdy widzi. Andrea to typowy przykład marionetki stworzonej przez Rozena, z tym tylko wyjątkiem iż nie jest on Różaną Panną a Różanym Paniczem. Mierzy sobie mniej więcej 85 centymetrów – zależy od tego jak wysoki obcas będą mieć trzewiki które akurat założy. Jeśli idzie o wagę – 1,5 kg, ni mniej ni więcej. Co do samej aparycji zaś, Andrea, jak każda lalka Rozena, jest chodzącym arcydziełem. Ma szlachetną, arystokratyczną twarz o dużych oczach, małym nosku i ustach oraz wyrazistych kościach policzkowych. Jego czupryna zaś ma kolor płynnego złota. Palce ma długie i smukłe, skórę bladą i delikatną. Nic, tylko ubrać go w najlepszy strój, założyć mu koronę na głowę, posadzić na tronie i wielbić.
C I E KA W O S T K I
- Znaczenie jego prawdziwego imienia „Stygghet” to „brzydota”. Lalka głęboko się go wstydzi jednak wie, że doskonale do niej pasuje – Andrea jest bowiem zepsutym do szpiku kości, rozpuszczonym paniczykiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elyse
Czerwona {Krwawa} Róża
avatar

Liczba postów : 67
Join date : 17/08/2013

PisanieTemat: Re: Paniczyk co samotnie siedzi    Sob Wrz 21, 2013 8:36 am

Po użyciu mocy odpoczywasz pięć postów.


_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Paniczyk co samotnie siedzi
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Living Dolls :: Ważne :: Kartoteka-
Skocz do: