IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Szkaradna mistyfikacja

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Veryllai
Szkaradny Aktor
avatar

Liczba postów : 6
Join date : 10/09/2013

PisanieTemat: Szkaradna mistyfikacja   Wto Wrz 10, 2013 7:04 pm

Imię i nazwisko: Tutaj pojawia się pierwszy problem, ponieważ tych informacji ten osobnik strzeże jak niczego innego wcześniej. Zazwyczaj przedstawia się niezbyt krótkim Veryllai, co nie ma większego znaczenia. Tak, ciekawskich zapał niestety musiał zostać zniszczony, ale bywa, prawda? No, jeszcze można zajrzeć do dokumentów tego mężczyzny, w których widnieje niezbyt pasujące do niego imię i nazwisko – naturalnie sfałszowane – Vincent Edgar Dio. Raczej wygląda to jak wynik dziwnej wyliczanki, ale nikt nie mówi, że właśnie tak nie jest, prawda?
Wiek: Wygląda na nie więcej niż te dwadzieścia dziewięć lat, ale wzrok w tym świecie jest chyba czymś najbardziej mylnym. Tak naprawdę urodził się jakieś trzydzieści osiem zim temu.

Grupa: Ludzie.
Ranga: Szkaradny Aktor.
Zawód: Tutaj pojawia się pewien problem, ponieważ ima się on różnych zajęć i... Nie da się powiedzieć, że są one legalna. Jest znany jako Marionetkarz, a w sumie to cudotwórca, o ile chodzi o nazewnictwo wśród dzieci. Nie tworzy on tylko i wyłącznie zabawek, ale różnorodne zabawki. Potrafi je naprawić lub stworzyć z najmniej pożytecznych rzeczy. Taka praca go cieszy i często robi drobiazgi dla dzieci z biedniejszych domów; ich uśmiech jest nagrodą samą w sobie, a przynajmniej tak mówi.

Umiejętności:

  • Tworzy zabawki z niczego;
  • nie najgorszy z niego kucharz;
  • rozpoznawanie substancji trujących to nie mały wyczyn;
  • posługuje się płynnie trzema językami: angielski, hindi, holenderski.


Charakter: Można bez wahania powiedzieć, że jest to ekstrawertyk z niezwykłymi zapasami energii, która wydaje się nie kończyć, pomimo już minionych lat. Z pewnością można nazwać tego osobnika kimś kulturalnym jak i tolerancyjnym. Bardzo często wie, gdzie granice ma dobry smak, chociaż sam w niektórych sytuacjach potrafi i te zignorować. Wypada zaznaczyć, że Veryllai nie należy do osób, które z trudem przyznają się do błędów. Jest wręcz odwrotnie, ponieważ w niektórych sytuacjach obwinia się aż za bardzo. Woli wziąć całą winę na siebie, o ile nie jest to coś ubliżającego jego dumie i honorowi, bo dla tego starego dziadka są to rzeczy dosyć ważne. Wizjoner, człowiek z własnymi ideami. Tak, to z pewnością on. Uwielbia bujać w obłokach i niekiedy nie wie, kiedy zejść z powrotem na ziemię, chociaż zachować powagę potrafi – jeśli wymaga tego sytuacja. Można go nazwać dobrym dowódcą, ponieważ posiada charyzmę i bijącą na kilometry pewność siebie. Dodatkowo należy do osób inteligentnych. Już dawno odkrył, że nie należy mówić do ludzi słowami, których nie rozumieją. Jeśli chce się zdobyć ich poparcie, przyjaźń, czy też zaufanie – nie można się wywyższać w żaden możliwy sposób. Pokazanie, że jest obok i można na niego liczyć to główne dwie rzeczy, które trzeba zrobić w przekonywaniu do siebie innych. Niezwykle charyzmatyczny, zdarza się również, że jest nieco narcystyczną personą. Każdy ma jakieś skazy na swoim charakterze, a Vincent jako człowiek nie jest w końcu idealny jak porcelanowa lalka. Czasami kończy mu się cierpliwość (chociaż tej ma całkiem okazałe pokłady), potrafi się zdenerwować lub zechce zachowywać się leniwie. Dodatkowo chyba należy wspomnieć o jego... No cóż, trochę zbyt dużych popędach seksualnych. Nie da się tego zauważyć, ale myśli nie ma absolutnie czystych, chociaż tego się wstydzi i czasem usiłuje nieudolnie ukryć. Nie dajcie się zwieść tym dziwacznym fantazjom mężczyzny, ponieważ potrafi być on niezwykle wrażliwy na piękno i to w jakiejkolwiek postaci. Romantyk z niego jakich mało, a i często może okazać się dżentelmenem.
Wygląd: Mężczyzna słusznej postury o wzroście dosyć dużym, ponieważ ma on prawie dwa metry, a dokładniej metr dziewięćdziesiąt siedem. Mięśnie rzadko przebijają się przez luźniejsze ubrania, ale nic dziwnego. Nie lubi się nimi szczycić. Wagę ma odpowiednią, a przynajmniej on tak uważa. Nie widać mu żeber? Jest dobrze. Jest się do czego przytulić? To już genialnie, a fałdy tłuszczu z niego nie zwisają, co z pewnością można zaliczyć do plusu. Karnację ma dosyć jasną, co może być dziwne skoro wychował się w ciepłych, a wręcz upalnych krajach. Cóż, bynajmniej nie jest to najdziwniejsza rzecz w jego wyglądzie. Do takiej mogą się wliczyć włosy w kolorze fioletu, sięgające lekko za pas. Zazwyczaj rozpuszczone, chociaż podczas pracy wiąże je w luźnego kuca. Grzywka opada mu w największym nieładzie na czoło, czym nie przejmuje się w ogóle. Jego toksyczne ślepia w złotym kolorze wszystko doskonale widzą i nie przeszkadza im w tym bardzo bujna grzywa. Usta są zwyczajne, zazwyczaj wykrzywione w grymasie zwanym uśmiechem. Nos również niczym szczególnym się nie wyróżnia. Nie za duży, nie za mały. Taki w sam raz, ot co.  O czym dalej można, a nawet trzeba wspomnieć jeśli chodzi o wygląd tego mężczyzny po trzydziestce? Ach, oczywiście! Z pewnością nie wygląda na swój wiek. Ćwiczenia najwidoczniej robią swoje, a Veryllian jest ciągle w ruchu. Nie wyobrażałby sobie życia pogrążonego w lenistwie. Ma zbyt dużo energii, chociaż często nie przesypia nocy. Wydaje się ładować podczas pracy, a ta sprawia, że wygląda coraz lepiej po bezsennym czasie. Z pewnością wygląda sympatycznie i już jego postawa względem innym zaprasza do krótkiej rozmowy. Fakt, że wyróżnia się w tłumie sprawia mu pewnego rodzaju radość. Nie potrafiłby wytrzymać ukryty w szarym tłumie, dlatego też często ubiera się w indyjskie stroje, które przywiózł ze swoich rodzinnych stron. Należy również wspomnieć o kolczykach, które często mogą ujawnić się w jego uszach. Nie jest ich zbyt wiele, bo jedynie dwa, ale dla niektórych osób to i tak za dużo jak na mężczyznę. Całe szczęście w Indiach to było absolutnie normalne.
Historia: Niezbyt ciekawa. Pojawi się kiedyś w Informacjach.

Ciekawostki:

  • Czasem śpi nago;
  • uwielbia lalki;
  • śpi na materacu, nie ma w domu łóżka;
  • nie potrafi pracować bez muzyki;
  • czasami zapisuje kartki, które spala;
  • namiętnie dodaje do kuchni curry i inne przyprawy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elyse
Czerwona {Krwawa} Róża
avatar

Liczba postów : 67
Join date : 17/08/2013

PisanieTemat: Re: Szkaradna mistyfikacja   Sro Wrz 11, 2013 3:25 pm


_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Szkaradna mistyfikacja
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Living Dolls :: Ważne :: Kartoteka-
Skocz do: